Kilka godzin pracy w połączeniu z wielką przyjemnością i ogromną radochą (oczywiście jak już był jakiś efekt), trochę pomazanych paluchów, testów - czym najlepiej to zrobić - i gotowe!! Ma około metra i zdobi ścianę :) Co prawda to nie koniec, mam zamiar kiedyś dokończyć moje "dziełko", z tym że to kiedyś może szybko nie nastać (biorąc pod uwagę czas, który był potrzebny na zebranie się do namalowania tego ;p ).
Jednakże podążając tą drogą powstały kolejne "wiolinki" tym razem na pazurkach :) Te z kolei stworzone za pomocą innej technologii mojego pomysłu i wykonania - obecnie w fazie testów ;) Jeśli przejdą je pomyślnie to otworzy się przede mną nowy świat zdobień i pomysłów na paznokcie z niepowtarzalnymi wzorami :)
![]() |
| ...i na paznokciach :) |



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz